| Słucham Ciebie jak radia : Z bidonu sprawozdawcy... - komentarzy dodanych: 12 |
|
|
|
| Wpisany przez keny |
| środa, 15 lipca 2009 11:27 |
|
Jak już działacze kolarscy coś wymyślą, to płakać się chce. Od lat mówiło się, że radiowa łączność pomiędzy dyrektorami sportowymi a kolarzami sprawia, że wyścigi stają się jeśli nie nudne, to przynajmniej pozbawione nutki romantyzmu. Z wyjątkami oczywiście.
¤Komunikacja ta pojawiła się w połowie lat 90. ubiegłego wieku jakby nie było za sprawą ekipy Motorola. Czytaj całość: http://news.bikeworld.pl/rower/artykul/4977/4rss/ |



